Anestezjolog: Nie pomógłbym przy aborcji
13 października 2007Dr Piotr Orlicz, na którego w zeszłym tygodniu zasadziło się CBA, bo lekarz miał dokonać nielegalnej aborcji, będzie miał chwilowo spokój. Prokuratura nie chce go na razie przesłuchiwać - dowiedział się DZIENNIK. Nie ma ponoć mocnych dowodów przeciwko anestezjologowi. Ponadto Orlicz wyszedł właśnie ze szpitala. Ale jako pacjent, nie lekarz.
