Dziennik Gazeta Prawana logo

Powietrzny potwór startuje z wody

13 października 2007, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjska latająca amfibia Beriew Be-200, zwana pieszczotliwie wielorybem, jest niezastąpiona podczas akcji pożarowych. Skrzydła tego prawdziwego potwora mają rozpiętość równą wysokości prawie 10-piętrowego bloku. Samolot nie potrzebuje lotniska - może wystartować wprost z wody. Tylko u nas zobaczysz go podczas pokazów.

Ta konstrukcja jest jedną z najbardziej oryginalnych, jakie powstały w Rosji. Maszyna potrafi, lecąc z prędkością 200 km/h, wchłonąć na swój pokład np. z jeziora 12 metrów sześciennych wody. Dla porównania jedna osoba mieszkająca w bloku zużywa około trzech metrów sześciennych wody na pranie, gotowanie, kąpiele itp. w ciągu miesiąca. Tymczasem całkowite napełnienie zbiorników samolotu czterokrotnie większą ilością wody trwa zaledwie czternaście sekund!

To jednak nie wszystko. W zbiornikach Beriewa mieści się dodatkowo 1,2 metrów sześciennych środków gaśniczych, które wyrzucone np. nad płonącym lasem i zmieszane z wodą dają strażakom dodatkowy atut w walce z żywiołem. Długość kadłuba samolotu to 32,05 m, a rozpiętość skrzydeł 32,78 m.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj