Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina przygotowuje się na stan wyjątkowy

6 listopada 2009, 19:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nieporadność władz wobec epidemii grypy na Ukrainie może doprowadzić do konieczności wprowadzenia stanu wyjątkowego i przełożenia daty wyborów prezydenckich - oświadczył przedstawiciel prezydenta Wiktora Juszczenki w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ihor Popow.

"Pierwsze dziesięć dni walki z grypą i 10:0 na korzyść epidemii. (...) Jeśli tak dalej pójdzie, ogłoszenie stanu wyjątkowego będzie nieuniknione" - napisał w artykule w znanej gazecie internetowej "Ukrainska Prawda".

Popow, jeden z zastępców szefa kancelarii Juszczenki, podkreślił, że ma nadzieję, iż rząd premier Julii Tymoszenko poradzi sobie z epidemią, zastrzegł jednak, że sytuacja może wymknąć się spod kontroli i zagrozić bezpieczeństwu narodowemu.

"Epidemia wywołuje także pytanie o równe szanse kandydatów na prezydenta (w wyborach 17 stycznia) i prawa wyborców" - podkreślił przedstawiciel Juszczenki.

Jak wyjaśnił, ogłoszona w związku z grypą kwarantanna na zachodniej Ukrainie oraz obowiązujący tam zakaz imprez masowych "wpływa na dostęp wyborców do informacji" o kandydatach.

"Zakaz przeprowadzania imprez najbardziej uderzył w kandydatów opozycyjnych, bo kandydaci przy władzy mogą wizytować objęte kwarantanną obwody, spotykać się w ramach walki z epidemią z prasą" - czytamy.

Popow odniósł się w ten sposób do podróży premier Tymoszenko na zachodnią Ukrainę, gdzie odbierała w ostatnich dniach ładunki pomocy humanitarnej zza granicy, przeprowadzała narady antygrypowe i rozdawała ludziom maski ochronne.

Przedstawiciel Juszczenki uważa, że jeśli jego szef ogłosi stan wyjątkowy, do wyborów prezydenckich zamiast w styczniu może dojść dopiero w końcu maja, wraz z wyborami lokalnymi. Dodatkowo pozwoliłoby to zaoszczędzić pieniądze - zaznaczył.

Pomysł wprowadzenia stanu wyjątkowego pojawił się tuż po ogłoszeniu epidemii grypy na Ukrainie w środowiskach związanych z Juszczenką. W czwartek z takim apelem wystąpili w prasie emerytowani generałowie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i armii, Ołeksandr Skipalski i Hennadij Kurdakow.

Według znawców ukraińskiej sceny politycznej, ogłoszenie stanu stanu wyjątkowego i odroczenie wyborów mogłoby pogrążyć rankingi przedwyborcze Tymoszenko.

Choć Juszczenko ma zaledwie kilkuprocentowe poparcie, zdecydował, że w styczniu będzie ubiegał się o reelekcję. Tymoszenko, którą traktuje za swą główną rywalkę, dostaje w sondażach ok. 20 proc. głosów.

Pierwsze miejsce w rankingach zajmuje przywódca prorosyjskiej opozycji Wiktor Janukowycz. Ma on ponad 28 proc. poparcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj