Dziennik Gazeta Prawana logo

680 przypadków A/H1N1 w Polsce

24 listopada 2009, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W Polsce potwierdzono do tej pory 680 przypadków zakażenia wirusem A/H1N1. 13 osób zmarło. Na kilku oddziałach intensywnej terapii leczeni są chorzy w ciężkim stanie. Z powodu zagrożenia grypą zamknięto kolejną szkołę.

Ostatnia ofiara śmiertelna to 47-letni mężczyzna, który zmarł dziś w Gdańsku; chorował na białaczkę limfatyczną - poinformował Tomasz Misztal z Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Wcześniej zmarł mężczyzna w Kielcach, u którego stwierdzono niewydolność oddechową, i 15-letnia dziewczyna w Suwałkach.

Jak powiedział dyrektor suwalskiego szpitala wojewódzkiego Grzegorz Gałązka, nastolatka z Warmii i Mazur trafiła do szpitala z poważną niewydolnością oddechową i cały czas przebywała na oddziale intensywnej terapii. Jak podał podlaski sanepid, pierwsze badanie na obecność wirusa grypy A/H1N1 dało u niej wynik negatywny, powtórne jednak potwierdziło obecność tego wirusa.

Dziś rano zastępca dyrektora szpitala wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim Kamil Jakubowski poinformował, że zmarł 27-letni ksiądz z Gorzowa, u którego potwierdzono obecność wirusa A/H1N1.

Jak dowiedziała się PAP z warmińsko-mazurskiego sanepidu, w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie zmarła 57-letnia kobieta, u której wykryto obecność wirusa A/H1N1. Pacjentka cierpiała na dodatkowe schorzenia.

Jak poinformował dyrektor szpitala w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie) Ryszard Skrzypek, przebywa tam trzech pacjentów z potwierdzoną grypą A/H1N1, w tym kobieta po cesarskim cięciu i jej nowo narodzone dziecko. Dorośli są w ciężkim stanie. Mężczyzna jest podłączony do respiratora, kobietę z porodówki przeniesiono na OIOM. Noworodek jest w dobrym stanie. Nie ma jeszcze wyników badań pięciu innych pacjentów z podejrzeniem nowej grypy.

Według dyrektora buski szpital nie jest przygotowany na większą liczbę tego typu zachorowań. Placówka dysponuje tylko czterema respiratorami. W Szpitalu Kieleckim w ciężkim stanie od tygodnia leży 53-letni pacjent z potwierdzoną grypą A/H1N1.

Z powodu zagrożenia grypą i niskiej frekwencji od dziś do końca tygodnia nie odbędą się zajęcia w Szkole Podstawowej w Bedlnie (Świętokrzyskie). Dziś na zajęcia wrócili uczniowie dwóch szkół podstawowych - w Mójczy i w Tokarni. Lekcje w tych placówkach nie odbywały się od czwartku i piątku.

Wczoraj, po dwudniowej przerwie, na zajęcia wrócili uczniowie szkół w Lipniku (pow. opatowski) i w Kleczanowie (pow. Sandomierski), a także dzieci z filii przedszkola w Szumsku, gdzie zachorowała nauczycielka. Jak poinformował świętokrzyski wicekurator oświaty Lucjan Pietrzczyk, zajęcia w tych szkołach będą odrobione w ustalonych przez dyrekcję terminach.

Od dziś w Gdańsku są wykonywane badania na obecność wirusa A/H1N1. Dotąd próbki wymazu pobranego z gardła chorego były wożone do badania w Olsztynie, a na wyniki trzeba było czekać kilka dni.

Badania diagnostyczne grypy typu A obejmującej także wirus A/H1N1 przeprowadza laboratorium w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. Rzecznik prasowy WSSE w Gdańsku, Anna Obuchowska powiedziała, że wynik badania powinien być znany - w zależności od pory dostarczenia próbki - w ciągu kilku godzin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj