Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędnik nie zostawił listu pożegnalnego

24 grudnia 2009, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dyrektor generalny kancelarii premiera nie zostawił listu pożegnalnego - dowiaduje się RMF FM. Ciało powieszonego Grzegorza Michniewicza znalazł wczoraj w jego domu kierowca. Zdaniem prokuratury, było to samobójstwo.

Według nieoficjalnych doniesień policjanci, którzy przeszukiwali dom Grzegorza Michniewicza nie znaleźli nic, co mogłoby wskazywać, że ktoś inny przyczynił się do śmierci dyrektora generalnego kancelarii premiera Tuska.

Może jednak zastanawiać jednak brak listu pożegnalnego, który samobójcy zazwyczaj zostawiają - podaje RMF FM.

Prokuratura zleciła już przeprowadzenie sekcji zwłok Grzegorza Michniewicza. Jej wyniki mają być znane po świętach.

Michniewicz był dyrektorem generalnym kancelarii premiera od 4 stycznia 2008 r. Wczoraj znaleziono go powieszonego we własnym mieszkaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj