Podczas posiedzenia Sejmu 18 listopada ubiegłego roku, poseł PiS Bartosz Kownacki nagrywał telefonem wystąpienie wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, w czasie przedstawiania sylwetki nowego marszałka Włodzimierza Czarzastego.

Posłowie wybrali wówczas Włodzimierza Czarzastego na marszałka. Doszło do spięcia Kownackiego z szefem rządu. Kownacki wygłosił obraźliwą uwagę pod adresem Czarzastego.

Najniższy wymiar kary

Na wypowiedź Kownackiego zareagował wówczas premier, komentując ją słowami: "Ale pajac". Kownacki zapytał, czy szef rządu mówi tak o sobie, jednak Tusk doprecyzował: Nie, nie, o panu. Wszyscy się śmieją.

Reklama

Sprawa została zgłoszona do rozpatrzenia przez Komisję Etyki Poselskiej, która w tej sytuacji mogła zastosować uwagę, upomnienie lub naganę. Ostatecznie w środę zdecydowano o najniższej karze.

Reklama

Zwrócenie uwagi za obraźliwy zwrot

"Komisja Etyki Poselskiej ukarała premiera Donalda Tuska zwróceniem uwagi za obraźliwy zwrot wobec posła Kownackiego, uznając, że politykowi nie godzi się tak reagować, nawet, gdy czuje się sprowokowany" - napisał w mediach społecznościowych poseł PiS Jacek Świat. Zgodnie z jego słowami "za wnioskiem głosowali reprezentanci PiS, Konfederacji i PSL. 2050 wstrzymała się".