Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widz "ratował ludzkość" [WIDEO]

27 lutego 2026, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
szkło kontaktowe
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widz "ratował ludzkość"/AKPA
"Szkło kontaktowe" w TVN24 to program na żywo, w którym prowadzący rozmawiają z dzwoniącymi do studia widzami. Tomasz Sianecki i Katarzyna Kwiatkowska byli mocno zaskoczeni, gdy do jednego z ostatnich wydań programu, dodzwonił się mężczyzna, który nazwał się przybyszem z innej planety. Mówił o "ratowaniu ludzkości". Jak jego telefon komentowali widzowie?

"Szkło kontaktowe" to program, który ma wielu fanów. Nadawany jest codziennie o godz. 22:00 na antenie TVN24. Prowadzący ten format komentują z odrobiną humoru wydarzenia społeczno-polityczne. Czasem bywają ironiczni a czasem zaskoczeni tym, co słyszą od widzów dzwoniących do studia.

Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego"

Tak było właśnie tym razem. "Szkło kontaktowe" prowadzili Katarzyna Kwiatkowska i Tomasz Sianecki. Rozmawiali o bieżących wydarzeniach, gdy do studia dodzwonił się pan Wojciech z Wielkiej Brytanii. Gdy zabrał głos, prowadzący, ale zapewne również widzowie, nie spodziewali się, że usłyszą to, co usłyszeli.

"Podejmując się trudu uratowania ludzkości"

"Moje imię jest tak na dobrą sprawę »Hajpir« (zapis fonetyczny – przyp. red). Przybyłem z Agadorii i następnie chciałbym się przedstawić. Przybyłem na planetę Ziemia z Agadorii jako kolejna osoba, podejmując się trudu uratowania ludzkości, co okazuje się coraz trudniejsze" - mówił pan Wojciech.

Wymowne komentarze internautów

Nagranie tego fragmentu "Szkła kontaktowego" zostało opublikowane na Facebooku. Opatrzono je wymownym komentarzem. "Kosmici jednak istnieją? Wczoraj mieliśmy w programie połączenie międzyplanetarne" - napisano.

Tomasz Sianecki i Katarzyna Kwiatkowska nie kryli zaskoczenia tym telefonem. W sieci pojawiło się wiele komentarzy. Internauci i widzowie "Szkła kontaktowego" nie szczędzili złośliwości. "Brzmiał jak uczestnik mocno zakrapianego przyjęcia", "Z bólem przyznaje, że oglądałam na żywo i do teraz nie mogę sie pozbierać.... Ze śmiechu", "Ten pan z zaświatów był chyba pod wpływem jakichś substancji procentowych, bo mu się język plątał" - pisali internauci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj