W sobotę rano rozpoczął się atak Izraela i USA na Iran. Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że armia amerykańska rozpoczęła "dużą operację bojową" i zapowiedział, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Premier Izraela Benjamin Netanjahu ze swej strony oznajmił, że amerykańsko-izraelski atak na Iran potrwa tak długo, jak będzie trzeba. Irańskie media państwowe potwierdziły w niedzielę, że najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze. Wcześniej o jego śmierci informowały władze USA i Izraela.
Kosiniak-Kamysz: Polska współdziała z sojusznikami
"Wszystkie procedury w polskich kontyngentach wojskowych na Bliskim Wschodzie są wdrożone na najwyższym poziomie mającym na celu ochronę żołnierzy w podwyższonych standardach bezpieczeństwa" - powiedział Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że Polska współdziała z sojusznikami, ponieważ polscy żołnierze służą w ramach misji ONZ w Libanie i NATO w Iraku. Wicepremier poinformował ponadto, że w niedzielę rozmawiał z inicjatywy Pentagonu z sekretarzem Elbridge Colbym.
Apel o korzystanie ze sprawdzonych źródeł
Szef MON zaapelował o korzystanie z informacji ze sprawdzonych źródeł. "Polska nie bierze udziału w tych działaniach" - podkreślił, zapewniając, że dbamy o naszych żołnierzy.
Polskie siły gotowe do pomocy w ewakuacji
Polityk zaznaczył również, że w razie konieczności polskie siły powietrzne są gotowe do pomocy w ewakuacji polskich obywateli w regionie. "To, co dzieje się w Iranie pokazuje jak bardzo Europa musi się zbroić (...) Ameryka będzie zużywać zasoby w różnych miejscach na świecie. Wnioskuję do pana prezydenta o jak najszybsze podpisanie ustawy dotyczącej programu SAFE" - mówił Kosiniak-Kamysz. Polityk przypomniał również, że Polska inwestuje ogromne środki w amerykański sprzęt. Wskazał w tym kontekście, że są to środki większe niż cały program SAFE. Zaznaczył jednocześnie, że często czas oczekiwania na zamówienia z USA jest bardzo długi.
Tylu jest polskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie
Na Bliskim Wschodzie stacjonuje Polski Kontyngent Wojskowy w Libanie oraz PKW Irak. Pierwszy z nich to żołnierze działający w ramach misji ONZ UNIFIL; według postanowienia prezydenta RP jest ich obecnie do 250. Z kolei w Iraku stacjonuje do 350 żołnierzy Wojska Polskiego; działają oni w ramach Sił Globalnej Koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu i zajmują się przede wszystkim szkoleniem Sił Bezpieczeństwa Iraku. Zgodnie z postanowieniem prezydenta żołnierze PKW Irak mogą działać także na terenie Jordanii, Kataru i Kuwejtu.