Dziennik Gazeta Prawana logo

12-latka uratowała rodzeństwo z pożaru

30 stycznia 2010, 12:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwunastoletnia dziewczynka z Przemyśla ocaliła życie czworga rodzeństwa, dzwoniąc pod numer alarmowy straży pożarnej. W mieszkaniu, w którym były dzieci, wybuchł ogień. Policja sprawdza teraz, dlaczego maluchy były same, bez rodziców - podaje radio RMF.

Dzieci lekko podtruły się dymem. Dlatego do poniedziałku pozostaną na obserwacji w szpitalu. Mogło się jednak skończyć gorzej, gdyby nie przytomność umysłu najstarszej z rodzeństwa. To ona zadzwoniła do straży pożarnej. Spokojnie i rzeczowo wyjaśniła, że w mieszkaniu "zapaliły się ciuchy". Potem wyprowadziła z domu wszystkie dzieci, w tym dwumiesięczne niemowlę.

Według radia RMF, rodzeństwo było bez opieki, bo ojciec w tym czasie był z szóstym dzieckiem u lekarza, matka zaś prawdopodobnie wyszła do sklepu. Policja ustaliła, że oboje byli trzeźwi. Na początku przyszłego tygodnia zostaną przesłuchani. Być może usłyszą zarzuty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj