Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe informacje w sprawie "Wielkiego Bu". Prokuratura zdecydowała

Prokuratura Krajowa
O akcie oskarżenia wobec "Wielkiego Bu" poinformowała Prokuratura Krajowa/East News
Ta sprawa od dawna budzi emocje. Prokuratura podjęła decyzje dotyczące "Wielkiego Bu". Chodzi o Patryka M., którego prokuratura oskarża m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót narkotykami i kradzież auta. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

"Sprawa jest przykładem skutecznych działań Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzonych we współpracy z prokuraturą oraz partnerami zagranicznymi" - napisał na platformie X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

6 zarzutów wobec "Wielkiego Bu"

Jak z kolei poinformowała w środę Prokuratura Krajowa, we wtorek prokurator Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko Patrykowi M., ps. "Wielki Bu", oraz przeciwko Adrianowi R. "Akt oskarżenia obejmuje łącznie 7 zarzutów, z czego 6 dotyczy Patryka M., a jeden Adriana R." - podała PK.

"Wielki Bu" i zorganizowana grupa przestępcza

Wskazała, że chodzi o udział w latach 2017-2018 w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie województwa pomorskiego, innych regionów Polski oraz na terytorium Królestwa Niderlandów i Hiszpanii. "Grupa zajmowała się nabywaniem, produkcją oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym marihuany, kokainy, amfetaminy, również płynnej, haszyszu, mefedronu, klefedronu oraz ekstazy" - wyjaśniła PK.

Dodała, że w akcie oskarżenia Patrykowi M. zarzucono również uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, w tym 17 kg marihuany o czarnorynkowej wartości około 850 tys. zł oraz 2 kg amfetaminy o wartości około 60 tys. zł, a także udział w kradzieży z włamaniem samochodu Audi Q7 wspólnie i w porozumieniu z Adrianem R., w którym następnie przerobiono numery identyfikacyjne VIN.

Włamania, kradzieże, oszustwa

Zarzuty obejmują też oszustwo przy jego późniejszej sprzedaży za kwotę 41 tys. zł, co doprowadziło nabywcę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. „Patryk M. trzech z zarzucanych mu czynów dopuścił się w warunkach powrotu do recydywy" - przekazała PK. Z kolei Adriana R. prokurator oskarżył o popełnienie wspólnie i w porozumieniu z Patrykiem M. czynu dotyczącego kradzieży z włamaniem samochodu osobowego marki Audi Q7, którego dokonano w nocy z 5 na 6 stycznia 2019 r. w Gdańsku poprzez uprzednie przełamanie mechanicznych oraz elektronicznych zabezpieczeń pojazdu.

"Patryk M. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Natomiast Adrian R. przyznał się do stawianego mu zarzutu i złożył wyjaśnienia zgodne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym" - podała PK.

Wobec Patryka M. na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Lublinie do dnia 3 sierpnia 2026 roku stosowany jest tymczasowy areszt.

Prokurator dokonał też zabezpieczenia majątkowego na mieniu Patryka M. w postaci lokalu mieszkalnego położonego w Gdańsku poprzez ustanowienie zakazu jego zbywania i obciążania oraz wpis hipoteki przymusowej. Patryk M. został zatrzymany 12 września 2025 r. na terenie Hamburga na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. 6 listopada 2025 r. został przekazany stronie polskiej po uprawomocnieniu się decyzji o dopuszczalności jego wydania.

"Wielki Bu" chwalił się znajomością z Karolem Nawrockim

"Wielki Bu" znany jest m.in. z uczestnictwa we freak-fightowych galach MMA. W maju 2024 r. kontrowersje wzbudziło zdjęcie, które zrobił sobie w Biurze Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej z ówczesnym prezesem IPN Karolem Nawrockim i opublikował w mediach społecznościowych z podpisem: "Ciężko było nie skorzystać z zaproszenia, więc skoro i tak byłem w stolicy, wpadłem zobaczyć, jak się Karolowi szefuje w tej instytucji". Później opublikował też zdjęcie z Nawrockim przy kawiarnianym stoliku z podpisem: "Takie tam z prezesem IPN na kawce. Mądrego to zawsze dobrze posłuchać".

Karol Nawrocki o znajomości z "Wielki Bu"

W czasie kampanii prezydenckiej media i część polityków krytykowali Nawrockiego za kontakty z "Wielkim Bu" jako "członkiem gangu sutenerów". Nawrocki, którego pasją jest boks, powiedział jesienią 2024 r. „Rzeczpospolitej”, że poznał go kilkanaście lat temu na sali bokserskiej, walczyli "ze sobą w formule sportowej: oficjalnie, na sali bokserskiej, w gronie wielu innych zawodników", a później wiele lat się nie widzieli. Dodał, że nie odniesie się "do kwestii kryminalnych" i że nie ma o nich pojęcia. Z kolei we wpisie na platformie X Karol Nawrocki napisał m.in., że "swoich przeciwników z ringu ceni za podjęcie walki, nie odpowiada jednak za ich życie pozasportowe".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
oprac. Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec z tanimi paczkami z Chin. Opłaty szybują w górę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj