Jan Śmigalski, szef ZUS w Częstochowie, nie ma sobie nic do zarzucenia - sugeruje "Fakt". Bez wyrzutów sumienia podjął decyzję o zakupie 4 tys. biletów do kina. Bilety ma dostać armia 809 urzędników. ZUS ogłosił właśnie przetarg w tej sprawie.
"Fakt" wyliczył, że na każdego urzędnika przypadnie po pięć wejściówek. Tymczasem gazeta przypomina, że za fanaberię zapłacą podatnicy.
Pracownicy częstochowskiego ZUS będą mieli darmowe seanse filmowe w kinach. Rozrywka ma kosztować 66 tys. zł. "Fakt" dowiedział się, że pieniądze na tę fanaberię szef częstochowskiego ZUS podbierze z funduszu świadczeń socjalnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama