Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd niemieckiej Saksonii straszy Polakami

21 grudnia 2007, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie wszyscy Niemcy cieszą się z otwarcia granic
Nie wszyscy Niemcy cieszą się z otwarcia granic/Inne
Oficjalna radość po otwarciu granic Polski z krajami Unii ma się nijak do zaleceń dla mieszkańców Saksonii, wydanych przez rząd tego niemieckiego landu. Specjalna ulotka radzi Niemcom zamienić domy w twierdze. Bo na ich dobytek czyhają podobno Polacy i Czesi.

Saksońskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych radzi Niemcom mieć oczy dookoła głowy i natychmiast zgłaszać policji wszelkie nietypowe zachowania przybyszów z zagranicy, która tak naprawdę już zniknęła.

Ale to oczywiście nie wszystkie zalecenia. "Radzimy zamykać wszystkie okna i drzwi nawet podczas krótkiej nieobecności w domu lub mieszkaniu" - brzmi jedna z wytycznych saksońskiego ministerstwa.

Niemcy mieszkający przy granicy z Polską montują w domach mocniejsze drzwi i otaczają swoje posesje wyższymi ogrodzeniami - pisze brytyjski "The Guardian". Gazeta przytacza przykład pewnego emeryta z Ebersbach, który obawiając się Polaków i Czechów zorganizował wśród sąsiadów ochronę obywatelską. Mieszkańcy przez krótkofalówki wymieniają się informacjami o wszystkich podejrzanych typach, których zauważą w okolicach swoich domów. Udało im się nawet namówić burmistrza Ebersbach na zniesienie podatku od posiadania psa. Dzięki temu każdy, kto czuje się zagrożony, może bez żadnych opłat "zatrudnić" czworonożnego ochroniarza.

Według autorów ulotki, rozprowadzanej wśród mieszkańców landu graniczącego z Polską i Czechami, po otwarciu granic grozi prawdziwy kataklizm. Ale przecież nie ma to nic wspólnego z deklarowaną oficjalnie przez rząd w Berlinie przyjaźnią i radością z powodu otwarcia granic.

Nie dawniej jak dziś rano można było zobaczyć ściskających się premierów Polski, Czech i Niemiec.

Uczciwie trzeba jednak przyznać, że ulotka saksońskiego MSW została potępiona również w Niemczech. "Szkoda, że pan minister nie wpadł na pomysł, aby sąsiadów przywitać z otwartymi ramionami zamiast z zamkniętymi drzwiami" - napisał berliński dziennik "Der Tagesspiegel".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj