Dziennikarz "Polski" bez trudu namierzył tłumaczy i agencje, które łamią prawo. Dotarł do źle przetłumaczonego dokumentu, pełnego błędów. Okazuje się, jak twierdzi gazeta, że tłumacze wysyłają do agencji puste druki, na które pracownicy agencji wklejają przetłumaczony tekst.
Co robi w tej sprawie Ministerstwo Sprawiedliwości? Według "Polski" jedynie poucza tłumaczy by sami pracowali nad tekstem, a nie wysyłali go do agencji. Pracownicy resortu mówią, że by zająć się dokłądnie tą sprawą potrzebują skarg od tych, ktorym źle przetłumaczono tekst.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
