Dziennik Gazeta Prawana logo

Była dziennikarka "Wprost" dostanie zarzuty?

9 maja 2008, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratura zajmie się pożyczką 245 tysięcy złotych, którą teściowa Marka Dochnala miała dać Dorocie Kani. Śledczy podejrzewają, że była dziennikarka "Wprost" rzeczywiście, jak wynika z relacji mediów, w zamian za pieniądze obiecała pomóc w zwolnieniu lobbysty z aresztu.

Śledztwo dotyczy płatnej protekcji oraz przestępstwa karno-skarbowego - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Ale - jak zastrzega szef opolskiej Prokuratury Okręgowej, Józef Niekrawiec - śledztwo na razie będzie prowadzone w sprawie a nie przeciwko Dorocie Kani.

Czy dziennikarce będą postawione zarzuty? "Półtoramiesięczne czynności sprawdzające, po przekazaniu nam sprawy przez Prokuraturę Krajową, dają uzasadnione podstawy do podejrzeń popełnienia przestępstw z artykułu 230 kodeksu Karnego oraz 54 Kodeksu Karnego Skarbowego" - mówi dziennikowi prokurator Niekrawiec.

Za płatną protekcję Dorocie Kani grozi do ośmiu lat więzienia, a za nieodprowadzenie podatku od pożyczki - do trzech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj