Dziennik Gazeta Prawana logo

Agenci CIA będą zeznawać w sprawie więzień CIA?

28 sierpnia 2008, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To śledztwo na wiele miesięcy zajmie Krajową Prokuraturę. W sprawie rzekomych tajnych więzień CIA w Polsce zostaną przesłuchane setki świadków. Wymienia się największe nazwiska polskiej polityki: bracia Kaczyńscy, Kwaśniewski, Miller, Dukaczewski. Ale prokuratura sięgnie jeszcze dalej. Jak informuje radio RMF FM, o pomoc poproszone zostaną także amerykańskie specsłużby.

Politycy, oficerowie służb specjalnych, a nawet "zagraniczne źródła osobowe" od amerykańskich służb - do nich dotrze Prokuratura Krajowa, by odkryć prawdę o tajnych więzieniach CIA w Polsce.

Radio RMF FM informuje, że lista świadków ma już kilkaset pozycji. A to oznacza wiele miesięcy ciężkiej pracy śledczych. Zeznawać mają czołowe postacie polskiej polityki z czasów rządów SLD i PiS: Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, były szef WSI generał Marek Dukaczewski, Marek Belka, bracia Kaczyński, Kazimierz Marcinkiewicz.

To właśnie Kwaśniewski, według "Wprost", miał zgodzić się na istnienie więzienia CIA. Samoloty ze skutymi terrorystami miały od 2005 roku lądować na lotnisku w Szymanach na Mazurach. Jeńców przetrzymywano i torturowano w ośrodku szkolenia wywiadu w Starych Kiejkutach.

Według "Wprost", kiedy PiS doszło do władzy, politycy tej partii mieli otrzymać od sejmowej komisji ds. służb specjalnych informacje o więzieniach. Ale ani Zbigniew Wassermann, ani Zbigniew Ziobro nic z nimi nie zrobili.

Polskie władze stanowczo zaprzeczało istnieniu tajnych więzień. W politycznych kuluarach mówi się, że PiS krył tę sprawę dla dobra stosunków z Amerykanami.

Ale afera i tak odżyła. Od kilku tygodni śledztwo prowadzi Prokuratura Krajowa. DZIENNIK pisze jednak, że mogło się zacząć nawet w styczniu.

Poza setkami osób, które złożą zeznania, śledczy chcą sięgnąć poza granice kraju. Jak powiedział w radiu RMF FM minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, prokuratorzy zwrócą się o pomoc do amerykańskich służb specjalnych.

Polacy będą próbowali dotrzeć do "zagranicznych źródeł osobowych". Co jeszcze będą chcieli uzyskać? "Wszystko to, co będzie do uzyskania i co będzie potrzebne, i możliwe w tej sprawie, to na pewno tego prokuratura nie zaniedba" - odpowiedział enigmatycznie Ćwiąkalski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj