Dziennik Gazeta Prawana logo

Zadźgał żonę i synka, a dostał tylko 15 lat

11 marca 2008, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć sąd skazał Tomasza M. na 15 lat więzienia, to i tak kara wydaje się zbyt niska. Bo zbrodnia, której dopuścił się 27-letni poznaniak, była wyjątkowo makabryczna. Dwa lata temu mężczyzna zabił swoją żonę i dwuletniego syna - zadał im 54 ciosy nożem.

"Zabójca, podczas popełniania czynu, miał ograniczoną poczytalność w stopniu znaczącym" - uzasadniał wyrok sąd. Chyba tylko dlatego Tomasz M. dostał wyjątkowo niską karę za makabryczne zabójstwo - 15 lat więzienia.

Jednak 27-letni poznaniak, zamiast cieszyć się z niezbyt surowego wyroku, będzie się starał uniknąć kary. Bo jego obrońcy już zapowiedzieli apelację.

Tragedia wydarzyła się w maju 2006 roku na osiedlu Orła Białego na poznańskich Ratajach. W swoim mieszkaniu Tomasz M. zabił nożem żonę i dwuletniego synka.

Na ciele kobiety znaleziono 34 rany zadane nożem. Dziecku zabójca zadał 20 ciosów. Chłopczyk miał poranione rączki, co - według oskarżycieli - świadczyło o tym, że próbował się nimi zasłonić. Po zabójstwie Tomasz M. sam poranił się nożem, aby zmylić policję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj