Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci zablokowali serwer z fałszywymi stronami banków

28 czerwca 2008, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Podrobiona strona banku na fałszywym serwerze
Podrobiona strona banku na fałszywym serwerze/Inne
Nasi policjanci to prawdziwi spece od przestępczości w internecie. Zaledwie pół godziny potrzebowali, by zamknąć amerykański serwer, na którym znajdowały się podrobione strony internetowe polskich banków. Przestępcy posługiwali się nimi do wykradania numerów kart kredytowych klientów.

To była akcja niemal jak z filmu. Z policjantami z biura kryminalnego Komendy Głównej Policji skontaktowali się przedstawiciele jednego z największych polskich banków. Przekazali funkcjonariuszom informację, że znaleźli w Internecie serwer, na którym znajduje się podrobiona strona ich firmy.

Kryminalni natychmiast zajęli się tą sprawą. Ustalili, że na podejrzanym serwerze znajduje się jeszcze siedem innych fałszywych witryn polskich banków, a oprócz tego 40 zagranicznych - głównie portugalskich. Policjanci sprawdzili, że serwer znajduje się w Stanach Zjednoczonych i natychmiast zaalarmowali o tym funkcjonariuszy strony amerykańskiej. W zaledwie 30 minut od informacji z banku serwer został zablokowany, a jego zawartość zabezpieczona dla dalszego śledztwa.

"Ustalamy teraz, kto zamieścił na serwerach te strony i czy ktoś padł ich ofiarą" - mówi Karol Jakubowski z biura prasowego KGP.

Według niego, fałszywki praktycznie nie różniły się od prawdziwych stron banków. Miały taką samą kolorystykę i taki sam układ. Od osoby, która na nie weszła, wymagano jednak podania szczegółowych informacji pinów, kodów dostępów, co umożliwiałoby cyberprzestępcom oszustwa.

Policjanci sprawdzają też, w jaki sposób klienci banków mogli wchodzić na fałszywe strony. "Z naszych ustaleń wynika, że cyberprzestępcy często wykorzystują w tym celu maila z informacją o awarii systemu banku i prośbą o zalogowanie się pod podanym adresem" - zaznaczył Jakubowski.

Przypomniał, że osoby serfujące w internecie są narażone także na różnego rodzaju wirusy, które powodują instalowanie na ich komputerach rozmaitych szpiegowskich programów. W ten sposób cyberprzestępcy mogą też zbierać dane.

Przed tego rodzaju niebezpieczeństwami - podkreślają policjanci - można ustrzec się, nie logując na strony banków przez podejrzane maile i nie podając swych szczegółowych danych. Ważne jest, by nie korzystać do łączenia się z bankiem z ogólnodostępnych komputerów, np. w kawiarniach internetowych, i odpowiednio zabezpieczyć przed wirusami swój własny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj