Dziennik Gazeta Prawana logo

Potrącił posłankę, teraz do Sejmu nie wejdzie

29 lipca 2008, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Potrącił posłankę, teraz do Sejmu nie wejdzie
Inne
Tłum reporterów, gąszcz kamer i pogoń za newsem. Do tego posłowie, którzy czasem nie rozumieją, że praca dziennikarzy polega na informowaniu o życiu parlamentu. Gdy do tego dojdzie gorący polityczny kryzys, o wypadek nietrudno. W miniony piątek kamerzysta Polsatu przypadkowo uderzył kamerą w głowę posłankę Jadwigę Zakrzewską. Straż Marszałkowska ukarała go za to zakazem wstępu na Wiejską.

Kiedy politycy opuszczali jedną z sal obrad, w ich kierunku ruszył tłum dziennikarzy. W tym zamieszaniu posłanka Zakrzewska dostała kamerą w głowę. Do dziś ponoć skarży się na ból i czeka na badanie - tomografię komputerową - donosi gazeta.pl.

Straż Marszałkowska postanowiła ukarać nieostrożnego kamerzystę i wydała mu czasowy zakaz wstępu do budynku parlamentu. Zaapelowano też do obsługi technicznej ekip telewizyjnych, by uważała, aby komuś znów nie zrobić krzywdy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj