>>> Polacy przesiadają się na motory

Reklama

Do ostatniej tragedii doszło w zeszłą sobotę w warszawskiej dzielnicy Ochota. 31-latek kierujący motocyklem KTM postanowił ścigać się z kierowcą sportowego samochodu. Stracił panowanie nad pojazdem, zahaczył o krawężnik i wpadł na słup. Zginął na miejscu.

Nie był pierwszą w tym roku ofiarą. Sezon motocyklowy jeszcze nie rozpoczął się na dobre, a na drogach zginęło już 7 motocyklistów. 31 zostało ciężko rannych. Prawie wszystkie wypadki spowodowane były z winy właścicieli jednośladów. Z policyjnych statystyk wynika, że ponad połowa jechała po prostu zbyt szybko. To zresztą najczęstsza przyczyna tragedii. Kolejne to nieprawidłowe wyprzedzanie (15 proc.) i wymuszanie pierwszeństwa (10 proc.).

>>> Bliscy mogą wpłynąć na motocyklistów

Eksperci zwracają uwagę, że szybka i brawurowa jazda jest zbyt często gloryfikowana. "W mediach i filmach pokazuje się motocyklistów jeżdżących na jednym kole. To szpan mieć motocykl i udawać kaskadera" - mówi Wojciech Pasieczny z wydziału ruchu drogowego stołecznej policji. Jak wspomina, całkiem niedawno do jednego z pism motoryzacyjnych dodano nawet płytę o wdzięcznym tytule „Gleby, dzwony i dzwonki”, gdzie pokazywano jazdę na jednym kole i inne motocyklowe sztuczki. "Wprawdzie znalazł się tam malutki napis, że takie zabawy są niebezpieczne, ale nie sądzę, aby ktoś w ogóle zwrócił na to uwagę" - dodaje Pasieczny.

>>> Zobacz śmiertelny skok motocyklisty

Motocykli w Polsce cały czas przybywa. "Bogacimy się i na takie pojazdy stać coraz większą liczbę ludzi, a poza tym od kilku lat trwa nieprzerwanie moda na motory" - przyznaje Mariusz Łomicki, redaktor naczelny portalu Scigacz.pl. "Ale jak każdy pojazd motor też powinien być kierowany przez osobę rozważną. Zwłaszcza że ma wyższe osiągi niż samochód i wzbudza ogromną pokusę, aby je testować" - przyznaje ekspert.

>>> Potężne BMW w służbie policji

Właśnie dlatego Komenda Główna Policji rozpoczyna akcję skierowaną do wyobraźni motocyklistów i ich bliskich. W kwietniu ruszy strona internetowa www.uzyjwyobrazni.pl, a w całej Polsce zawisną setki plakatów i billboardów. Funkcjonariusze nie ograniczą się jedynie do prewencji, chcą także radykalnie zwiększyć liczbę kontroli na drogach.