PETA zarzuca Michaelowi Jacksonowi, że męczy zwierzęta. Podupadająca gwiazda zapowiada swój powrót na scenę w konwencji... egzotycznej dżungli. W planowanej na początek lata trasie koncertowej "This Is It" król popu wystąpi wraz ze słoniem, panterami i papugami.
W brytyjskiej prasie pojawiły się informacje, że każdy z planowanych dziesięciu koncertów ma zachwycić fanów egzotyczną atmosferą. Podobno
Obrońcy praw zwierząt są oburzeni. " Zmuszając je do występów w tak stresujących warunkach, pozbawia się je wszystkiego, co leży w ich naturze. Michael musi zostawić egzotyczne zwierzęta w spokoju" - pisze PETA w swoim apelu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|