Parę ibisów łysych, nieznaną wcześniej ornitologom, odkryli w Syrii naukowcy ze Szkocji. Ptaki znajdują się na skraju wyginięcia. Niezaobrączkowana para może pochodzić od większej, nieznanej dotąd populacji.
Badacze z Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków zauważyli dwa ibisy łyse w czasie wiosennej wyprawy do Syrii, gdzie obserwowali rzadkie gatunki migrujące. Przelatujące ptaki nie miały obrączki, co może świadczyć o tym, że ptaki pochodzą z nieznanej dotąd populacji.
Czczone przez egipskich faraonów Kłusownicy i brak pożywienia sprawiły, że gatunek znalazł się na granicy wyginięcia. Ostatnie osobniki przetrwały w Afryce i na Bliskim Wschodzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|