Dziennik Gazeta Prawana logo

Gigant nuklearny szpiegował ekologów?

2 kwietnia 2009, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuski gigant energetyczny EDF mógł szpiegować byłego szefa Greenpeace Yanicka Jadot. Prokuratura wszczęła dochodzenie. Jak donoszą media, EDF miał podpisać umowę z prywatną agencją detektywistyczną, której zadaniem było zbieranie danych na temat planowanych akcji protestacyjnych i kampanii przeciw energii atomowej.

Państwowy koncern EDF, który jest i w samej Francji posiada 58 reaktorów, w 2006 roku miał zlecić włamanie się do komputera Yannicka Jadot, ówczesnego szefa organizacji. "Greenpeace jest pokojową organizacją ekologiczną. publicznej" - mówi Pascal Husting, obecny szef Greenpeace France. Zdaniem aktywistów miało to związek z ich działaniem na rzecz zatrzymania budowy nowoczesnego reaktora we Flamanville na północy kraju.

jednak zarząd zaprzecza, że było to na ich polecenie. Zdaniem prezesa informatyk przekroczył swoje kompetencje.

Francuski minister środowiska Jean-Louis Borloo oświadczył, że należy zachować spokój i zauważył, że sam EDF oskarża detektywów o pomówienie. "Jeśli jakimś cudem cała sprawa okaże sie prawdziwa, to ?" - dodaje po chwili Borloo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj