"Otwórz serce dla Tybetu" - to tytuł niezwykłej akcji pomocy dla tybetańskiej wioski Golok. Do Warszawy przyjechało 11 tybetańskich mnichów, którzy dziś na placu Bankowym rozpoczną sypanie przepięknej różnokolorowej mandali z piasku.
, której historię opisywaliśmy wielokrotnie w DZIENNIKU. . Czime zaczęła naukę w polskiej szkole, tymczasem Drolma myśli już o sprowadzeniu kolejnych tybetańskich dzieci. A równocześnie próbuje pomagać mieszkańcom Goloku. Jesienią pojechała tam z transportem leków, a teraz zbiera pieniądze na kupno sprzętu medycznego dla nieistniejącej jeszcze przychodni.
>>> Tybetanka znalazła dom w Polsce
Dlatego . W wiosce nie ma lekarza, a do najbliższego ośrodka trzeba jechać 300 km górskimi drogami.
, w której pracuje Drolma. . Każdy bok kwadratowej mandali będzie mierzył półtora metra. .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|