Dziennik Gazeta Prawana logo

Fuszerka w rocznicę Powstania

13 kwietnia 2009, 21:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kompletnie nieczytelne zdjęcia zamieszczone bez ładu i składu, brak opisów, a do tego mapa, której otwarcie wymaga specjalnego oprogramowania. Tak na niespełna cztery miesiące przed obchodami 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego wygląda umieszczony na oficjalnej stronie ratusza przewodnik po miejscach związanych z bohaterskim zrywem.

Pomysł był dobry - umieścić na internetowych stronach Warszawy listę miejsc związanych z powstańczymi walkami i dołączyć do nich fotografie. . Na niektórych zamiast tablic czy pomników widać na pierwszym planie samochody lub przechodniów.

Tomasz Tomaszewski, słynny fotografik i juror World Press Photo, nie pozostawia wątpliwości:

Jego zdaniem stało się tak głównie dlatego, że zdjęcia zostały wykonane przez amatora. czyli podstawowych czynników, które składają się na jakość zdjęcia" - komentuje Tomaszewski. Równie ostro witrynę krytykują varsavianiści. "Niektóre zdjęcia są tak marnej jakości, że nawet ja miałbym trudność ze skojarzeniem sfotografowanych miejsc. To nie jest e-przewodnik, tylko książka telefoniczna z adresami tablic, między którymi brakuje powiązania" - mówi varsavianista Jarosław Zieliński.

Jednak problem leży nie tylko w niskiej jakości zdjęć. . "Brakuje podstawowych narzędzi, takich jak możliwość powiększania zdjęć, czy też przejrzystej mapy stolicy z zaznaczonymi miejscami. Internauta nie ma szans zaplanować sobie jakiejkolwiek trasy zwiedzania" - mówi Kamil Gołdy z agencji marketingowej ComPress, która zajmuje się m.in. internetowym PR.

Uwiecznione w przewodniku miejsca trudno zlokalizować nawet rodowitym mieszkańcom stolicy. "Nie wiadomo ani w jakiej odległości od siebie znajdują się poszczególne punkty, ani jak tam dojechać" - irytuje się nasz czytelnik, student Bartosz Boniecki.

Wygląd strony zainteresował stołecznych radnych. . Radna nie pozostawia w niej wątpliwości, co myśli o witrynie: Nie znalazłam ani jednego zdjęcia, które mogłoby pozostać. (...) Strona wygląda kompromitująco - tak jakby fotografie odziedziczone były z czasów PRL-u i ich autorzy mieli specjalne zadanie pokazać miejsca pamięci, nic nie pokazując!.

Zdaniem ekspertów poprawienie atrakcyjności witryny nie wymagałoby wiele pracy. " oraz zamieścić notki dotyczące historii tych miejsc, a strona prezentowałaby się dużo lepiej" - twierdzi Kamil Gołdy.

Władze miasta zapewniają, że problem jest im znany i zapowiadają, że wkrótce rozpoczną się pracę nad zmianą strony. "Na przełomie kwietnia i maja planujemy wykonać nowe zdjęcia oraz zintegrować serwis z aktualnym planem miasta" - mówi Katarzyna Ratajczyk, dyrektor stołecznego biura promocji.

Tłumaczy, że jakością strony zainteresowała się dopiero teraz, bo wcześniej zajmowała się poprawianiem innych elementów miejskiego portalu. " twierdzi Ratajczyk.

Urzędniczka zapowiada, że przy wprowadzaniu zmian jej podwładni będą chcieli nawiązać współpracę z Muzeum Powstania Warszawskiego. Do tej pory nikt z magistratu nie zwrócił się do muzeum z prośbą o jakąkolwiek pomoc przy tworzeniu witryny. "Nie współtworzyliśmy tej strony, nikt też do tej pory nie zgłaszał się do nas z propozycjami jej poprawienia. Jesteśmy oczywiście otwarci na wszelkie pomysły i gdy urząd do nas się zgłosi, z pewnością pomożemy" - mówi Anna Kotonowicz, rzecznik prasowy MPW.

Według planów ratusza nowy serwis o Powstaniu Warszawskim powinien ruszyć w lipcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj