25 tysięcy alkoholu produkowano tygodniowo w trzech nielegalnych rozlewniach na Śląsku. Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu rozbili alkoholową szajkę i zatrzymali towar wart na czarnym rynku 5 milionów złotych.
Łącznie nielegalnego pochodzenia. Pojemniki ze spirytusem,
rozpuszczalniki do odkażania alkoholu i całe oprzyrządowanie znaleziono w trzech rozlewniach - w Rudzie Śląskiej i Bytomiu.
Policja śledzi kolejne wątki tej afery i nie wyklucza dalszych zatrzymań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl