Właściciele winnic wycofują sie z pomysłu produkcji polskiego wina. Powodem nie jest zby zimny klimat do uprawy winorośli, a gąszcz przepisów. Obowiązkowe opłaty pożarłyby większość przychodów.
Jeszcze kilka miesięcy temu winiarze z Małopolski snuli plany wprowadzenia na rynek polskich win. Umożliwiały to przyjęte przed rokiem przepisy pozwalające na produkcję wina właścicielom nawet małych winnic.
Jednak jak donosi dziennik "Metro", większość właścicieli winnic teraz wycofuje się z pomysłu. Powód? Podczas próby rejestracji działalności w Agencji Rynku Rolnego trafili na mur przepisów. - tłumaczy Robert Nowak z Winnic Małopolskich.
Po dokładniejszym policzeniu okazuje się też, że produkcja wina w polskich warunkach przestaje być opłacalna. ". Reszta nie wystarczy na pokrycie kosztów produkcji" - mówi Feliks Karnicki z Winnicy Anna De Croy w Głobinie na Pomorzu, który planował ruszyć ze sprzedażą trunków w wakacje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|