Dziennik Gazeta Prawana logo

Kup w internecie nerkę, albo wątrobę

5 czerwca 2009, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kup w internecie nerkę, albo wątrobę
Inne
Nerki, serca, wątroby, płuca - to wszystko znajdziesz w kolekcji "Dawca Organów" stworzonej przez amerykańskiego artystę Davida Foox'a. Sympatyczne, kolorowe figurki z narządami zamiast głów mają przekonywać do idei transplantacji.
fr_090426_foox3_jpg_210740a_446827.jpg
fr_0904261a_jpg_210736a_446711.jpg
fr_090426_foox2_jpg_210738a_446790.jpg

David Foox wpadł na ten nietypowy pomysł, gdy jeden z członków jego rodziny zachorował. "Kiedy wujek Ken przeszedł pomyślnie drugi przeszczep płuca pomyślałem, że warto, abym wykorzystał swój talent artystyczny w szczytnym celu. - wyjaśnia Foox.

Mężczyzna postanowił gorliwie włączyć się w promocję idei transplantacji i zachęcać ludzi do przekazywania swoich organów. Kosztują 15 dolarów i można je zamówić przez internet.



Jeśli wyraźnie nie zaznaczymy jaką figurkę chcielibyśmy dostać, to zdamy się na całkowity przypadek. Organy przychodzą bowiem w nieoznaczonych pudełkach.

"Części ludzkiego ciała są wymienialne. Na tym polega człowieczeństwo. Okazuje się, że im wiecej wiemy o naszym organizmie, tym więcej musimy się jeszcze o nim uczyć" - mówi Foox. Jak podkreśla spotyka się w większości z pozytywnymi reakcjami na widok kolekcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj