Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nauczyciele, śmiało mówcie o seksie!"

21 lipca 2009, 17:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak powinny wyglądać lekcje z wychowania do życia w rodzinie? Czy edukacja seksualna przyspiesza inicjację seksualną? Czy nie byłoby lepiej, gdyby to rodzice uświadamiali dzieci? Na taki m.in. pytania odpowiada przewodnik przygotowany przez Porozumienie na rzecz upowszechniania edukacji seksualnej w polskiej szkole.

"Ta publikacja i pokazać im, że podstawa programowa wychowania do życia w rodzinie jest zgodna z europejskimi standardami nauczania tego przedmiotu" - mówi Wanda Nowicka z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która razem z innymi organizacjami tworzy Porozumienie na rzecz upowszechniania edukacji seksualnej w polskiej szkole. Przygotowany przez ekspertów przewodnik jest skierowanytakże do rodziców, którzy na początku nowego szkolnego będą musieli podjąć decyzję, czy chcą, aby ich dziecko uczestniczyło w lekcjach wychowania do życia w rodzinie.

Z publikacji dowiedzą się m.in., że z badań Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół często młodzieży oraz sprawia, że częściej stosuje ona antykoncepcję.

Dlaczego ośmielanie nauczycieli jest potrzebne? Praktyka pokazuje, że poziom edukacji seksualnej w polskiej szkole jest katastrofalny. "Nie tylko niezgodny z wiedzą medyczną, ale czasem wręcz pozbawiony zdrowego rozsądku" - mówi lekarz Grzegorz Południewski z Towarzystwa Rozwoju Rodziny. Według raportu grupy edukatorów seksualnych "Ponton" aż co dziesiąty uczeń uważa, że na zajęciach nie poruszano żadnego zagadnienia związanego z seksem, a osobami, które najczęściej prowadzą lekcje, są katecheci i księża. W efekcie uczniowie dowiadywali się w szkole, , a tampon może przyrosnąć do pochwy.

>>>Szkoła uczy, że ocet zapobiega ciąży. Zobacz raport Pontonu

Również sami nauczyciele , jak prowadzić lekcje, złe podręczniki, a także sprawy czystko techniczne, takie jak układanie zajęć w planie na ostatniej lekcji. "W przewodniku znajdą m.in. listę organizacji pozarządowych, które na przykład zajmują się prowadzeniem warsztatów dla dziewcząt, jak nie stać się ofiarą przemocy. Nauczyciel może przecież zapraszać ekspertów na zajęcia" - mówi Aleksandra Józefowska z grupy "Ponton".

Porozumienie rozważa uruchomienie na początku września specjalnej infolinii dla nauczycieli, pod którą mogliby dzwonić w sprawie wątpliwości dotyczących lekcji WDŻ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj