Dziennik Gazeta Prawana logo

Sto dni pirackiej niewoli polskiego kapitana

29 lipca 2009, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiecki statek z polskim kapitanem na pokładzie od prawie czterech miesięcy jest przetrzymywany przez somalijskich piratów. Załoga jest na skraju wyczerpania. Brakuje wody pitnej, leków, kończą się zapasy żywności.

Somalijczycy porwali niemiecki kontenerowiec "Hansa Stavanger” 4 kwietnia około 400 mil morskich od leżącego na południu Somalii portu Kismayo, między Seszelami a Kenią. , który w czasach stanu wojennego wyemigrował do Niemiec i przyjął obywatelstwo tego kraju.

Sytuację na pokładzie statku dobrze zna niemiecki dziennikarz Leo Walotek-Scheidegger prowadzący w internecie branżowy portal morski. Za pośrednictwem żony Krzysztofa K. udało mu się bowiem nawiązać kontakt z kapitanem. ". Wiążą wybranych członków załogi, przewiązują im oczy i strzelają z karabinów maszynowych nad ich głowami" - opowiada nam Walotek-Scheidegger.

Około dwóch tygodni temu Somalijczycy . "Piraci zabrali pierwszego oficera, nawigatora oraz dwóch 19-letnich kadetów. Przesłali rodzinom porwanych ich zdjęcia. Widziałem je i są naprawdę przerażające. Na jednym uzbrojeni, zamaskowani Somalijczycy stoją za kucającymi na ziemi marynarzami" - mówi Leo Walotek-Scheidegger.

"Druga fotografia ukazuje , obok nich stoi stary plastikowy kanister, w którym zostawiono im wodę" - opowiada.

Reszta załogi, która została na pokładzie "Hansa Stavanger”, praktycznie nie ma ze sobą kontaktu, bo . Zdaniem Marka Niskiego, kapitana porwanego przez Somalijczyków w listopadzie zeszłego roku tankowca "Sirius Star”, sytuacja, w jakiej znaleźli się marynarze niemieckiego statku, jest bardzo trudna. "Przetrzymywani są już bardzo długo, " - mówi kapitan Niski.

Armator kontenerowca, firma Leonhardt & Blumberg, odmawia jednak komentarza, dlaczego negocjacje z Somalijczykami trwają tak długo. Do tej pory statki najczęściej były uwalniane maksymalnie po 8 - 10 tygodniach, a "Hansa Stavanger” jest w niewoli już czwarty miesiąc.

". Zdesperowani marynarze mogą wzniecić bunt, a wtedy Somalijczycy najpewniej Dlatego armator powinien jak najszybciej porozumieć się z piratami" - twierdzi kapitan Niski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj