Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy marynarze ranni w Indonezji

20 sierpnia 2009, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragiczny wypadek w cieśninie Malakka. 21 polskich marynarzy było na pokładzie frachtowca, który zderzył się z tankowcem. Trwają poszukiwania dziewięciu członków załogi jednego ze statków. Nasi rodacy trafili do szpitala, ale i tak mogą mówić o szczęściu, bo po zderzeniu na morzu rozpętało się piekło.

Przez cieśninę Malakka między płw. Malajskim a Sumatrą w Indonezji wiedzie jeden z najbardziej ruchliwych szlaków morskich świata. Dwa dni temu było tam zbyt tłoczno. , na pokładzie którego było 21 polskich marynarzy.

Po zderzeniu na pokładzie tankowca doszło , widocznego z oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów miasta Port Dickson. Zapaliło się 60 tys. ton benzyny przewożonej w zbiornikach tankowca. Do tej pory nie odnaleziono dziewięciu członków załogi.

Więcej szczęścia mieli marynarze z "Ostende Max", bo statek miał tylko niewielkie uszkodzenia. Z poparzeniami rąk . "Dwóch wyjdzie w piątek ze szpitala. Jeden pozostanie tydzień na obserwacji. Ma poparzone dłonie i trzeba mu zmieniać opatrunki, ale . Wszyscy są w dobrym stanie psychicznym" - powiedział w rozmowie z tvn24.pl I sekretarz ambasady RP w Kuala Lumpur Robert Andrzejczyk. Pozostali Polacy wyszli z wypadku bez szwanku i przebywają w Port Dickson.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj