Wydawana przez białoruski parlament i rząd sobotnia "Zwjazda" powołuje się w artykule na obawy litewskiej prawicy. Zdaniem autora polskie obywatelstwo przyznawane mieszkańcom kresów ma zobowiązywać do wierności państwu polskiemu.
Karta Polaka jest przyznawana mieszkańcom kresów, którzy czują się Polakami. Ponieważ - jak podaje "Zwjazda" - „do 1939 roku obywatelami Polski byli, praktycznie rzecz biorąc, ”, to wkrótce powstanie tam enklawa, której mieszkańcy będą zainteresowani przyłączeniem do Polski.
Precedensem pokazującym, że takie przejęcie jest możliwe, ma być Kosowo. "Oczywiście, , ale jak pokazuje przykład Kosowa, można bezkarnie oderwać kawałek terytorium suwerennego państwa drogą pseudolegitymizacji. Na przykład, przeprowadzając referendum”.
Na artykuł zareagowali już przedstawiciel prezydenta Polski. " wobec krajów, w których ona funkcjonuje. Chodziło o to, by dopomóc osobom czującym się Polakami w kontaktach z Polską. To raczej ci, którzy wysuwają zarzuty wobec Karty mają złe intencje i dążą do wywołania konfliktów" – powiedział doradca prezydenta RP Michał Dworczyk.