Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura o tamę na Wiśle jak o Rospudę

20 sierpnia 2009, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To już fakt: rząd chce, aby do 2015 roku na Wiśle stanęła gigantyczna zapora i elektrownia wodna. Jej zwolennicy twierdzą, że jest niezbędna, żeby ratować walącą się tamę we Włocławku. Ostro protestują ekolodzy. Zapowiada się druga Rospuda, tylko na dużą większą skalę.

Dzisiejsze podpisanie listu intencyjnego w sprawie budowy elektrowni i stopnia wodnego, to To właśnie ta firma chce zbudować elektrownię w Nieszawie lub Ciechocinku. W kwietniu minister zażądał od niej wskazania źródeł finansowania inwestycji (koszt budowy to ok. 2,5 mld zł) i przedstawienia różnych wariantów budowy i ich wpływu na środowisko.

>>> Zapora na Wiśle zagraża milionom ludzi

Mimo że , to dziś podlegający ministerstwu Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej podpisał list intencyjny. "Nowa inwestycja jest niezbędna z punktu widzenia bezpieczeństwa włocławskiej tamy i miejscowości nadwiślańskich położonych w dolnym biegu rzeki. Dotychczas jak te problemy rozwiązać, począwszy od wniosków, by nic nie robić, aż po postulat rozebrania tamy we Włocławku, ale skrajne pomysły odrzucamy" - powiedział w czwartek wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.

Tyle że . Za "skrajne" rozwiązanie można równie dobrze uznać budowę elektrowni, którą proponuje Energa. Dla spiętrzenia wody w celu ratowania zapory we Włocławku , który będzie znacznie mniej ingerował w środowisko niż w wariancie proponowanym przez koncern. Tyle że w przypadku budowy elektrowni, firma będzie mogła zarabiać na produkcji energii.

>>> Rospuda kosztowała nas już 136 mln złotych

Dlatego przeciwko inwestycji i to ci z organizacji cieszących się międzynarodowym uznaniem. "Jedyna dotychczasowa ocena oddziaływania na środowisko wykonana dla nowego stopnia wodnego na Wiśle poniżej Włocławka jednoznacznie pokazała, że jej . Stąd nasze olbrzymie zdumienie w sprawie podpisania listu intencyjnego" - mówi Przemysław Nawrocki, kierownik projektu "Rzeki dla życia" w WWF Polska i dodaje: "Niestety, w przypadku dalszego uporu urzędników ślepych na przepisy prawa, " - mówi Nawrocki.

Oburzony z resztą jest nie tylko WWF. List protestacyjny do ministra wysłał też Klub Gaja, jedna z najstarszych organizacji ekologicznych w Polsce: "Decyzja budowy drugiego hydroenergetycznego stopnia wodnego na Wiśle poniżej Włocławka ekologicznych organizacji pozarządowych, włącznie z zaskarżeniem decyzji o budowie stopnia " - napisali ekolodzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj