Pedofilia, pranie brudnych pieniędzy, wyłudzenia kart płatniczych, haseł dostępu do kont bankowych, wykradanie projektów i poufnych informacji, piractwo fonograficzne - lista internetowych przestępstw jest długa. I wydłuża się co roku - alarmuje DZIENNIK.
Policja chce zwiększyć liczbę funcjonariuszy od oszustw sieciowych - informuje DZIENNIK. A to, niestety, konieczność. W 2004 roku zanotowano w Polsce 1200 tak zwanych
incydentów sieciowych. W zeszłym roku - dwa razy tyle. Oczywiście tych niewykrytych jest znacznie więcej. To jeden z powodów, dla których w Pile zebrali się najlepsi polscy policjanci,
prokuratorzy i cywilni specjaliści od śledztw informatycznych walczący z cyberoszustami. Tam dzielili się doświadczeniami w zwalczaniu internetowych przestępstw.
Tylko że oszuści są coraz sprytniejsi. Zakładają strony na zagranicznych serwerach, logują się w kawiarenkach internetowych i przez telefony komórkowe, używają wielu kont bankowych - a policjanci mają trudny orzech do zgryzienia.
Więcej na temat walki z cyberoszustami czytaj w DZIENNIKU.
Tylko że oszuści są coraz sprytniejsi. Zakładają strony na zagranicznych serwerach, logują się w kawiarenkach internetowych i przez telefony komórkowe, używają wielu kont bankowych - a policjanci mają trudny orzech do zgryzienia.
Więcej na temat walki z cyberoszustami czytaj w DZIENNIKU.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|