Dziennik Gazeta Prawana logo

Fala oburzenia po słowach kard. Grzegorza Rysia. Został zapytany, czy Bóg istnieje

54 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Ryś
Fala oburzenia po słowach kard. Grzegorza Rysia. Został zapytany, czy Bóg istnieje/Agencja Gazeta
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś, został zapytany, czy ma czasem wątpliwości, że Pan Bóg istnieje. Jego odpowiedź wywołała falę oburzenia na prawicy. Inni bronią kardynała. "Nie ma czegoś takiego jak naukowa pewność istnienia Boga i bóstwa Jezusa. Jest wiara. A wiara zawsze zostawia przestrzeń na niepewność, zwątpienie i pytania" napisał jezuita Grzegorz Kramer.

Kard. Grzegorz Ryś w programie "Rymanowski Live" nie udzielił prostej odpowiedzi na pytanie, czy ma czasem wątpliwości, że Pan Bóg istnieje. Zastanawiał się minutę, westchnął i odpowiedział: Chyba aż tak to nie. To, że Pan Bóg nie istnieje, to jest bardzo poważna teza. Natomiast myślę, że dla chrześcijanina to nie jest najważniejsze pytanie. Bo nie chodzi o to, czy Bóg jest czy Go nie ma, tylko czy się objawił w Jezusie Chrystusie, albo czy się w ogóle objawił i ma dla nas Słowo - powiedział.

"Jest nowa afera"

Te słowa wywołały poruszenie wśród prawicowych katolików. "Jest nowa afera, bo kardynał Grzegorz Ryś niewystarczająco jednoznacznie (zdaniem niektórych, bo nie moim) odpowiedział na pytanie o wątpliwości w wierze w Boga" napisał publicysta Tomasz Terlikowski.

Jak podkreślił wątpliwości są nieodłączną częścią wiary. "Naprawdę wielcy mistycy, ludzie modlitwy i wiary jasno wskazują, że wątpliwości są elementem wiary, są naturalnym jej elementem." Przytoczył słowa Thomasa Mertona: "Wiara oznacza wątpliwości. Wiara nie jest stłumieniem wątpliwości, a wątpliwości przezwycięża się, gdy się je przeżywa. Człowiek wiary, który nigdy nie doświadczył wątpliwości, nie jest człowiekiem wiary”.

"W wierze jest miejsce na wątpliwości, pytania"

Grzegorz Kramer, jezuita wypowiedział się w podobnym tonie. "Kardynał odważył się, na pytanie o istnienie Boga, wziąć oddech, dać chwilę milczenia i odpowiedzieć, że to nie jest najważniejsze pytanie dla chrześcijanina. Ważniejszym jest to, czy objawił się w Jezusie. I poszła fala oburzenia" - napisał.

Dodał, że nie chce komentować reakcji na słowa kardynał Rysia "bo wiadomo, że nie chodzi komentującym o namysł nad myślą, która padła w wywiadzie, ale o nazwisko kardynała". "W wierze jest miejsce na wątpliwości, pytania i zastanawianie się nad istnieniem Boga, lub idąc za kardynałem, nad Wcieleniem Jezusa. Nie ma czegoś takiego jak naukowa pewność istnienia Boga i bóstwa Jezusa. Jest wiara. A wiara zawsze zostawia przestrzeń na niepewność, zwątpienie i pytania" napisał jezuita.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj