Dziennik Gazeta Prawana logo

Motorówka zraniła nurka na jeziorze pod Kaliszem

12 października 2007, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stróże prawa czy wodni piraci? 60-letni mężczyzna nurkował beztrosko w zalewie Szałe pod Kaliszem. Nie spodziewał się, że coś mu grozi. A jednak! Zraniła go śruba rozpędzonej policyjnej motorówki! Przeorała mu pośladki.
To mogło skończyć się tragicznie. Policjanci z wodnego patrolu zbliżali się do przystani. Nie zwracali uwagi, że mogą zrobić krzywdę jakiemuś pływakowi. Otrzeźwił ich krzyk, który usłyszeli za rufą! Motorówka najechała na 60-letniego nurka.

"Policjanci byli trzeźwi" - zapewniają ich przełożeni. Mówią, że mężczyzna pływał w niedozwolonym miejscu. Pechowiec jest w szpitalu, jego zdrowiu nic nie grozi. Sprawę zbada prokurator.

To nie jest pierwszy taki wypadek. Kilka dni temu śruba motorówki zmasakrowała 12-letnią Agatkę i ciężko zraniła jej ojca. Płynęli kajakiem po zalewie w Chańczy, gdy uderzyła w nich rozpędzona łódź. Nie mieli szans. Dziewczynka zginęła na miejscu, ojciec walczy o życie w szpitalu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj