Serial grozy! Tak można nazwać ostatni miesiąc w Tatrach. TOPR-owcy znów musieli ratować turystkę. Poślizgnęła się przy podejściu na Rysy i zjechała kilkaset metrów w dół! To cud, że dziewczyna żyje - w bardzo ciężkim stanie leży w zakopiańskim szpitalu.
Ratownicy z TOPR-u nawet kilkanaście razy dziennie ściągają z gór turystów, którzy albo są tak przemarznięci, że sami już nie potrafią wrócić, albo mają na
przykład nieodpowiednie do wspinaczki buty – w drodze na szczyt wszystko wygląda jak letni spacerek, ale próba powrotu po śniegu i lodzie może skończyć się dramatem.
Turyści! Góry to nie żarty! Możecie to przypłacić śmiercią, jeśli się Wam wydaje, że lato w Zakopanem to plaża w górach! Nic z tego – w Tatrach cały czas jest zima! Do tragedii wystarczą już tylko złe buty, za lekki strój czy brak kondycji...
Turyści! Góry to nie żarty! Możecie to przypłacić śmiercią, jeśli się Wam wydaje, że lato w Zakopanem to plaża w górach! Nic z tego – w Tatrach cały czas jest zima! Do tragedii wystarczą już tylko złe buty, za lekki strój czy brak kondycji...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|