Dziennik Gazeta Prawana logo

Spłonęła stocznia jachtowa w Szczecinie

12 października 2007, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nad miastem unosiły się kłęby dymu. Pożar wybuchł w hali produkcyjnej. W budynku eksplodowały butle z gazem. Strażacy nie mogli podejść do płonących budynków, bo bali się kolejnych wybuchów. W hali pracowało około 50 osób. Według najnowszych informacji, nikt nie ucierpiał. Strażacy podejrzewają, że przyczyną katastrofy było zaprószenie ognia. Trwa dogaszanie pożaru.
Ogień pojawił się w hali produkcyjnej stoczni około godziny 14. Kłęby dymu sięgały dwudziestu kilku metrów. Pod wpływem wysokiej temperatury eksplodowały butle z propanem i tlenem. Ogień szybko strawił dach hali, która runęła do środka.

Na miejsce szybko przyjechało 10 wozów strażackich. Strażacy schładzali budynek z zewnątrz. W środku było ponad 1000 stopni. Akcja była trudna, bo hala jest bardzo duża, ma około 1200 metrów kwadratowych. Produkowano tam filtry i metalowe elementy do statków. Dwa sąsiednie budynki na szczęście nie były zagrożone.

Gdy wybuchł pożar, w hali pracowało podobno około 50 osób. Rzecznik szczecińskiej straży pożarnej uspokajał, że prawdopodobnie wszystkim udało się wcześniej bezpiecznie opuścić budynek. "Do tej pory nie mamy żadnych wiadomości, że ktoś mógł zostać w środku" - powiedział Mirosław Siewierski. Pracownicy mogli to zrobić, bo pożar zaczął się najpewniej na dachu.

"Ugasimy pożar, przeszukamy pogorzelisko i dopiero wtedy będziemy mogli stwierdzić, czy nie ma ofiar" - zapowiadają szczecińscy strażacy.

Co było przyczyną pożaru? Prawdopodobnie zaprószenie ognia. Strażacy informują, że świadek, który zgłosił wybuch pożaru, widział na dachu robotników z palnikami. Po jakimś czasie, gdy mężczyzn nie było już na dachu, zauważył dym. Przyczyną pożaru mogła być też źle działająca instalacja elektryczna.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj