Ludwik Dorn planuje wielkie zakupy. Oprócz nowoczesnej broni na liście są też szybkie radiowozy, motocykle, śmigłowce, kamizelki kuloodporne i komputery. Minister chce podwyżkami i nowym sprzętem zachęcić młodych, by wstępowali w szeregi policji. Bo dziś komendy świecą pustkami. Nikt nie chce ryzykować życia za 1200 zł miesięcznie.

Skąd wziąć na to pieniądze? Minister stara się wyrwać kasę z budżetu. Jeśli przejdzie jego projekt ustawy, co roku policja będzie dostawała 2 miliardy zł więcej. Na tej rewolucji zyskają również strażacy, pogranicznicy i BOR-owiki. Im również minister kupi sporo nowego sprzętu.

A jak te zmiany odczują zwykli obywatele? Przede wszystkim jako poprawę bezpieczeństwa. Dorn chce zatrudnić więcej policjantów, świetnie ich wyposażyć, a potem wysłać na ulice. Do 2008 roku liczba patroli zwiększy się o połowę. Naszego bezpieczeństwa będzie strzec 12 tys. policjantów.

Więcej szczegółów na temat zmian, jakie czekają naszych mundurowych, znajdziesz w dzisiejszym DZIENNIKU.