Wyrzuciliśmy pieniądze w błoto, bo nowe prawo jazdy trzeba będzie i tak wymienić na nowsze. Kto to wszystko wymyślił? Minister infrastruktury w rządzie Leszka Millera. O nim samym już dawno zapomnieliśmy. Ale jego idiotyczne i nieodpowiedzialne pomysły będziemy pamiętać długo.

Zwróćcie za bezsensowne mandaty! Przeproście kierowców za ten bałagan! - domaga się "Fakt" od rządu. Ale ani szef MSWiA Ludwik Dorn, ani minister infrastruktury Jerzy Polaczek nie zamierzają nawet kiwnąć palcem w tej sprawie.

Więcej na temat drogiej i bezsensownej operacji wymiany dokumentów w dzisiejszym "Fakcie".