Tego nie miał prawa przeżyć. Ale przeżył. Jego samochód staranował pociąg na niestrzeżonym przejeździe w Komornikach koło Działdowa. Lokomotywa dosłownie przecięła auto na pół. Teraz kierowca leczy lekkie rany w szpitalu. I wciąż jest w szoku, że żyje.
Pociąg wlókł zmasakrowany samochód z kierowcą w środku ponad 200 metrów. Żeby wydostać rannego kierowcę, strażacy musieli dłuższy czas wycinać poskręcane
blachy.
Droga z Działdowa do Nidzicy jest zablokowana.
Droga z Działdowa do Nidzicy jest zablokowana.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|