Dziennik Gazeta Prawana logo

19-latek zmarł na Przystanku Woodstock

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragedia na Przystanku Woodstock. Tuż przed północą zmarł tam 19-letni uczestnik imprezy. Policja sądzi, że chłopak zakrztusił się wymiocinami.

19-latek ze Środy Wielkopolskiej najprawdopodobniej upił się w dzień i leżąc na słońcu, dostał udaru słonecznego. Wieczorem zaczął wymiotować i wtedy zmarł. Chłopaka niedającego oznak życia znalazł w namiocie jego brat. Natychmiast wezwał pomoc, ale było już za późno.

Dokładne przyczyny śmierci będą znane po sekcji zwłok.

Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą rozpoczyna się dziś o godz. 15. Już przyjechało tam kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj