Dziennik Gazeta Prawana logo

Dopadli bandytę z Kraśnika

12 października 2007, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sąd w Kraśniku aresztował 37-letniego Jarosława C., który w czwartek napadł na hurtownię wędlin. To na jednej z blokad, które postawiono, by złapać tego bandytę, policjant zastrzelił chłopaka, który nie miał nic wspólnego z napadem.

Tym razem obyło się bez strzelaniny. Mężczyzna nie stawiał oporu - był zaskoczony, że policjanci go znaleźli. Już wcześniej siedział za napady rabunkowe. Teraz czeka go ponowna odsiadka.

Po napadzie na hurtownię złodziej uciekał motorem. Stąd wzięła się tragiczna pomyłka policjantów. Wzięli za niego 21-latka, który nie zatrzymał się na wezwanie. Zastrzelili go. Tymczasem chłopak uciekał prawdopodobnie dlatego, że nie miał prawa jazdy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj