W niedzielę na Podbeskidziu silny wiatr łamał drzewa i słupy energetyczne, zrywał dachy. Padało tak intensywnie, że woda wdzierała się do piwnic. Po tej nocy 200 gospodarstw zostało bez prądu.
A synoptycy nie mają wątpliwości: w najbliższych dniach trzeba się przygotować na podobne atrakcje w całym kraju. Ciśnienie powietrza będzie skakało jak oszalałe. To zawsze kończy się gwałtownymi burzami.