Nawet stali bywalcy baru w Czechowicach-Dziedzicach nie mogli znieść widoku zalanej matki, która siedziała przy stoliku i w jednej ręce trzymała kufel piwa, a drugą wózek. Jej siedmiomiesięczna córeczka siedziała za barem, gdzie bawiła się z nią barmanka. Dlatego wreszcie ktoś nie wytrzymał i wezwał policję.
Funkcjonariusze od razu zatrzymali wyrodną matkę. Miała we krwi aż dwa promile alkoholu. Teraz dochodzi do siebie w izbie wytrzeźwień, a jej córeczka trafiła do szpitala.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
