Wojciech F. miał kupować mecze nie tylko gdy był prezesem Zawiszy Bydgoszcz, ale też wcześniej, gdy rządził Kujawiakiem Włocławek. Zawisza jest na czele tabeli drugoligowych rozgrywek. Jeśli się okaże, że nie dzięki sportowej grze, a łapówkom prezesa, PZPN będzie musiał wykluczyć zespół z gry i strącić przynajmniej o ligę niżej.
Prezes Zawiszy to 39. działacz piłkarski zatrzymany za korupcję. Areszty pękają już w szwach od sędziów i prezesów klubów z mafii Ryszarda F., "Fryzjera". Prokuratura nie ma wątpliwości: organizacja "Fryzjera" oplotła całą polską piłkę i ustawiała mecze przez sześć ostatnich lat.
W poniedziałek prokuratorzy zdecydują, czy wsadzić Wojciecha F. do aresztu.