Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy rok szkolny, nowe kłopoty Giertycha

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To był trudny pierwszy dzień szkoły. Minister edukacji ujawnił, jak jego zdaniem powinna wyglądać polska szkoła. Wielu nie przekonał. Pod ministerstwem protestowali uczniowie, na Giertychu suchej nitki nie zostawili politycy.

Pełen pomysłów i dobrych chęci minister Giertych zawitał dziś w progi gimnazjum w Dąbrówce (woj. mazowieckie). Stamtąd powitał niemal sześć milionów uczniów, którzy dziś zaczęli rok szkolny 2006/07. Poza standardowymi życzeniami wysokich wyników w nauce i dobrego zachowania, minister ujawnił, jak powinna wyglądać szkoła z jego marzeń. Swoje pomysły nazwał programem 4P: prestiż, porządek, patriotyzm i prawda.

Co to oznacza? Dla uczniów mundurki, a dla najgorszych chuliganów brak promocji do następnej klasy. Na tych najgorszych czeka zesłanie do szkoły dla trudnej młodzieży. Poza tym więcej wycieczek do miejsc historycznych, aby uczyć patriotyzmu. A dla najlepszych uczniów miejsce w Radzie Dzieci i Młodzieży przy ministrze. Ma ona opiniować pomysły MEN i podrzucać swoje. Oczywiście takie, które ulepszą edukację w Polsce.

Nauczycielom Roman Giertych obiecał podwyżki i poprawę prestiżu zawodu. Tak, by już żaden uczeń nie odważył się obrażać belfrów.

Gejzer pomysłów ministra gaszą niezadowoleni uczniowie i politycy z opozycji. Ci pierwsi, z inicjatywy "Giertych musi odejść", zorganizowali manifestację. I mimo że Giertych częstował demonstrantów kanapkami i ciasteczkami, nie przekonał ich do siebie.

Podobnie, choć bez poczęstunku, do ministra odnoszą się politycy PO. Skrytykowali go za to, że zlekceważył opinię nauczycieli, gdy podejmował decyzję o amnestii maturalnej, i gdy powoływał Narodowy Instytut Wychowania. Potępili go również za słowa, że Jacek Kuroń dopuścił się zdrady narodowej. Z tego powodu złożyli już wniosek o odwołanie Giertycha z funkcji szefa resortu edukacji.

Jak widać, wraz z nowym rokiem szkolnym ministrowi przybyło kłopotów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj