Dziennik Gazeta Prawana logo

Ćwiczenia: samolot spadł pod Bolesławcem!

12 października 2007, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rano samolot z 30 osobami na pokładzie runął w lasy w okolicach Bolesławca. Na wysokości 1800 metrów zapaliły się silniki. Śmigłowce z Polski, Czech i Niemiec ratują tych, którzy przeżyli - tak wygląda scenariusz ćwiczeń Służb Ratownictwa.

Pilot na kilka sekund przed runięciem maszyny w lasy w okolicach Bolesławca nadał ostatni meldunek o swojej lokalizacji. Potem radiostacja zamilkła. Wiadomo, że na pokładzie maszyny było 30 osób.

Na sygnał z Wrocławia w powietrze podrywają się śmigłowce, które mają odnaleźć miejsce katastrofy i natychmiast udzielić pierwszej pomocy tym, którzy przeżyli. Dyżurne "Sokoły" ratownicze startują z Wrocławia i Hradec Kralowe. Czesi od dawna latają na maszynach ze Świdnika. Z kolei z Holzdorfu w niebo wznosi się UH-1D. To amerykańska maszyna, na której latają Niemcy.

Już na miejscu wypadku jedna z maszyn schodzi tak nisko, że ratownicy na linach zjeżdżają między drzewa. Udzielają pierwszej pomocy najbardziej potrzebującym i przygotowują ich do transportu na noszach i specjalnych szelkach.

Pozostałe dwa śmigłowce opuszczają z pokładu za pomocą wysięgnika liny z zaczepami. Do nich dopinane są szelki z noszami. W tym czasie pilot musi się wykazać prawdziwą perfekcją. Maszyna nie może drgnąć, nawet przy silnym wietrze - inaczej ranny roztrzaska się o drzewa. Operator wyciągarki też musi mieć pewną rękę i udzielać pilotowi dokładnych informacji. Tylko on, wychylony z pokładu, widzi dokładnie, co dzieje się dookoła.

Wspólne ćwiczenia Służb Poszukiwania i Ratownictwa trzech krajów potrwają trzy dni.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj