Dziennik Gazeta Prawana logo

Prochy zmarłych zamienione w klejnoty

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To może być bezcenna pamiątka po najbliższych. Prochy z kremacji przerabia się na diamenty, a z tych powstają piękne ozdoby. Na Zachodzie usługa ta jest już bardzo popularna. Teraz taką biżuterię można zamawiać także w Polsce!

"Diamenty pamięci" - bo tak nazywają się diamentowe ozdoby przetworzone z prochów zmarłych - cieszą się coraz większą popularnością także w naszym kraju, choć kremacja nie jest jeszcze u nas tak powszechna, jak np. w USA. "Telefony się urywają" - mówi właścicielka jednego z zakładów pogrzebowych w Łodzi.

Nowa usługa nie jest profanacją zwłok - zapewnia Wojciech Krawczyk, szef Polskiego Stowarzyszenia Kremacyjnego. Wyjaśnia, że diament powstaje z części prochów, reszta trafia do urny i zostaje pochowana, a polskie prawo nie zabrania dzielenia prochów.

Księża też nie uważają tego za profanację. "Jeśli ktoś się uprze i ma za dużo pieniędzy, to nie będzie to nic strasznego" - mówi prowincjał zakonu jezuitów. A pamiątka taka jest rzeczywiście kosztowna. Ceny "diamentów pamięci" wahają się od 16 tys. do nawet 80 tys. zł.

Jak powstaje taki diament? Z prochów wydziela się węgiel i specjalna prasa przekształca go w grafit, a potem w diament. Ten później jest szlifowany i oprawiany. Proces trwa kilka miesięcy, a rodzina może jego kolejne etapy obserwować w internecie.  Diamenty mogą mieć różne kolory: różowy, żółty, niebieski. Wielkość kamieni waha się od 1/4 do ponad jednego karata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj