Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktor Jerzy Bończak nie martwi się zawałem

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mimo że przeszedł zawał serca i ciężką operację, Jerzy Bończak jest radosny i pełen energii - pisze "Fakt". "Zawał? To drobiażdżek" - uśmiecha się przekornie aktor.

Śmiertelny skurcz ścisnął serce Jerzego Bończaka, gdy wypoczywał on na swojej działce na Mazurach. Natychmiastowa pomoc uratowała mu życie. Trafił do szpitala w Olsztynie, gdzie lekarze przeprowadzili operację na otwartym sercu.

Zawał nie zmienił poczucia humoru aktora. "To był drobiażdżek. Nie ma o czym mówić" - bagatelizuje sprawę Bończak. Jednak wciąż martwią się o niego jego przyjaciele, także ekipa serialu "Dylemat 5", który będzie kontynuacją słynnych "Alternatyw 4".

Na razie Bończak ograniczył palenie swych ulubionych cygar i papierosów. Lekarze kazali mu całkowicie zerwać z nałogiem, lecz aktor nie potrafi się z nim rozstać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj