Dziennik Gazeta Prawana logo

Stonka wróciła jak zły sen

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nad rolnikami w całej Polsce zawisły czarne chmury. To stonka, która dotarła do nas z USA - pisze DZIENNIK. Szkodnik zaatakował już pola na Opolszczyźnie i Śląsku.

Roje robaków mogą przemieszczać się do 60 km rocznie. Do tego szkodniki są gigantycznie płodne (jedna samica składa nawet tysiąc jaj) i doskonale przystosowują się do naszych warunków klimatycznych - pisze DZIENNIK.

"Stonka czuje się dosłownie jak u siebie w tropikach, dosłownie jak u siebie w domu" - mówi Paweł Bereś z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Larwy atakują bulwy, podgryzając korzenie kukurydzy, przez co niezwykle trudno je wykryć. Z kolei motyle owada zjadają liście. Roślina ginie atakowana z obu stron.

Stonka przywędrowała z Ameryki Północnej dziewięć lat temu z transportem żywności na ogarnięte wojną Bałkany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj